Skocz do zawartości
  • Zarejestruj się

   Witamy na forum Graficznie.net! Korzystając ze strony oznajmiasz, iż zapoznałeś się z obowiązującym tutaj Regulaminem.

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ilustracja' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Galerie użytkowników
  • Galeria
    • Logo i identyfikacja wizualna
    • Projekty do druku
    • Webdesign i UI
    • Fotografia
    • Rysunek odręczny i cyfrowy
    • Fotomanipulacja
    • Projekty 3D i animacja
    • Digital art
  • Zlecenia
    • Płatne
    • Darmowe
    • Giełda
    • Zrealizowane
  • Centrum Wiedzy
    • Pytania i odpowiedzi
    • Ciekawostki, trendy i materiały
    • Poradniki
    • Zasoby
    • Kursy Online
  • Dyskusje ogólne
    • Pojedynki grafików
    • Grafika
    • Fotografia
    • Strony internetowe
    • Offtopic
  • Organizacja forum
    • Ogłoszenia
    • Konkursy
    • Rekrutacja
    • Ankiety
    • Wyróżnienia
    • Pomysły i sugestie
    • Problemy z forum
    • Oszustwa i plagiaty
    • Archiwum

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Znaleziono 4 wyniki

  1. Cześć! Jestem Iwona i niedawno trafiłam na Wasz serwer na Discrodzie a poprzez niego na tutejsze forum Rysować rysuję odkąd pamiętam, jednak "na poważnie" zajęłam się rysowaniem w czwartej klasie podstawówki, czyli gdzieś w 2002 roku, kiedy zaczęłam uczęszczać na koło plastyczne. Przedtem rysowałam sobie zawsze jakieś bazgroły to w zeszycie, to w notesie 'do mazania'. Wówczas pracowałam głównie w ołówku, olejnej pasteli i suchej pasteli (chociaż wtedy w ogóle nie miałam pojęcia jak się tym posługiwać i używałam tego jak kredki). W gimnazjum zaczęłam na potęgę rysować długopisem a wszechobecnym tematem moich prac były gryfy, do tego stopnia, że aż ludzie zaczęli mnie nazywać gryfią mamą xD. Swojego Deviantarta założyłam w 2007 roku mając 15 lat i od tego czasu rysowałam już nagminnie, aby tylko coś wrzucić jak najczęściej i bawić się nową zabawką. Wyszło to mi na dobre ponieważ wtedy chyba rozwijałam się najszybciej. W liceum to wszystko uległo zahamowaniu, ja sama wciągnęłam się we wszechobecną matmę - tak, jestem jedną z tych dziewczyn które są w stanie powiedzieć 'zostaw mnie, teraz robię matmę' - więc rysunek przeszedł na nieco dalszy plan, aczkolwiek dalej rysowałam na przerwach, na lekcjach, na religii, wfie z którego od dziecka byłam zwolniona, w domu, po nocy. Zdarzyło mi się wtedy chodzić przez około rok na kurs przygotowawczy na ASP, kompletowałam teczkę do egzaminów wstępnych, ale zrezygnowałam, bo bałam się, że po samym, czystym ASP nie znajdę pracy. Potem do głowy wpadła mi architektura i przez trzecią klasę chodziłam na kurs przygotowawczy do egzaminów na politechnice. Wyszło, i tak znalazłam się na studiach na architekturze na polibudzie lubelskiej. Pierwsze półtora roku studiów opierało się całkowicie na rysunku odręcznym, co wymęczyło mnie psychicznie i wyczerpało do tego stopnia, że do rysunku wróciłam dopiero prawie dwa lata później, pod sam koniec studiów inżynierskich. Czułam jakbym uczyła się chodzić od nowa, a wszystko co dotąd rysowałam i miało określony końcowy efekt zmieniło się zupełnie kiedy zabrałam się do nowych prac i kończyłam je już po tej przerwie. Nienawidzę używać słowa 'styl', ale dla uproszczenia wszystkiego - ten ' styl' mi się zmienił i sama byłam zaskoczona i tym i sobą. Nie wiem czy dojrzałam czy się cofnęłam, ale to co tworzę teraz 'tamta' osoba by nie zrobiła, a ja z kolei już 'tamtych' prac bym nie odtworzyła Dalej rysowałam podczas studiów, a po ukończeniu ich się zatrzymałam i rysuję teraz o wiele mniej - praca zabiera mi ogromną ilość dnia, zajęcia po pracy także, i choć staram się dorabiać rysowaniem po godzinach często nie mam kiedy tego robić. Mam nadzieję, że to przejściowe problemy organizacyjne - zobaczymy co pokażą kolejne miesiące, rysowania porzucać jednak nie zamierzam nigdy Najłatwiej będzie mi zalinkować kilka prac z których jestem najbardziej zadowolona: Eve, 2015 rok Kilka karteczek ACEO z różnych lat, to są rysunki o wielkości 2,5x3,5 cala rysowane do wymieniania się, jak karty do gry. Dwie osoby umawiają się która co chce i wzajemnie wykonują dla siebie takie miniaturowe rysunki. Czasem wykonuję takie na zlecenie Zajmuję się też projektowaniem architektury - jestem z zawodu architektem i teraz też pracuję w zawodzie - aczkolwiek 'dla siebie' nie projektowałam od bardzo dawna, praktycznie wszystko co mam na stronie i na behance to projekty ze studiów: https://milewska.weebly.com/design.html Znacznie więcej moich prac można znaleźć w moich galeriach i na stronie domowej, gdzie też są zamieszczone linki do galerii gdzie umieszczam prace, fanpejdży, linkedinów i tym podobnych https://ladyfromeast.deviantart.com https://milewska.weebly.com https://milewska.weebly.com/info.html Przepraszam za długaśne intro i jeszcze raz dzięki za zaproszenie do tego interesującego miejsca
  2. Witajcie Chciałabym pokazać Wam kilka moich prac. Mimo, że są one wykonane technikami tradycyjnymi (ołówek, farba, kredki) to mam nadzieje, że nie dostane za to po głowie Oczywiście zdjęcia nie oddają tego, jak rysunki prezentują się za żywo. po więcej zapraszam tutaj : https://www.facebook.com/lipnatworczosc/ a tutaj można zobaczyć mój pierwszy filmik na yt, jest to szybki szkic/trening dla rozruchu przed zamówieniem https://www.youtube.com/watch?v=nZWRFPILCKM Pozdrawiam i czekam na odzew chętnie się dowiem, co sądzicie o takich prackach.
  3. mchmzr

    Ilustracje

    Witajcie! Chciałbym wam zaprezentować trochę moich ilustracyjnych "tworów" wszystko raczej w dość płaskim stylu, jakoś tak mi ten styl przypasował i takie też prace będę tutaj zamieszczał Na początek trochę postaci: "Babcia" "Dziadek" "Man in brown" - trochę starsza praca A teraz dzisiejszy relaks po pracy... "Gdzieś tam w górach..." W miarę czasu, będę starał się dodawać coś nowego Pozdrawiam, Michał
  4. Wrzucam już drugą pracę tego typu. Programik Adobe Illustrator. Włosy ciężka sprawa, ale tak je ogarnąłem
×